środa, 16 grudnia 2015

koszula bliższa ciału


Pojawił się trend, który powoduje, że przepraszam się z nielubianymi koszulami. Dotychczas tylko białe miały u mnie zielone światło. Na kolorowe kręciłam nosem, omijałam łukiem, oddawałam biednym, upychałam w pudłach z etykietą 'szkodaczasu'. Nie czułam się w nich nigdy dobrze i
 nie pamiętam kiedy ostatni raz kupiłam damską kolorową koszulę z kołnierzykiem. Wieeeeki temu...
Czy coś zmieniło się? Owszem... Pojawiły się.. -  urocze kokardy i wiązania!
Ta do niedawna trącąca myszką finezja, znów podbija serca fashonistek z całego świata, detronizując naszyjniki i wisiory.  Łatwe do wykonania kokardy dodają minimalnej ekstrawagancji i pasują do wielu egzemplarzy. Koszula dzięki nim nabiera blasku, a jej kolorowy deseń może być ciekawym akompaniamentem.
Przymierzyłam, obejrzałam, uwierzyłam. I tak słowo stało się ciałem, a koszula bliższa ciału ;)


A dla Was hit czy kit? Chętnie poznam Wasze zdanie.

Pozdrawiam ciule i do następnego :)

56 komentarzy:

  1. Piękna koszula, takie wiązania bardzo mi się podobają!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, mi też bardzo przypadły do gustu :)

      Usuń
  2. Dla mnie hit, takie fajne retro przełamanie, ostatnio szukałam bluzki z żabotem i nigdzie nie znalazłam takiej z prawdziwym żabotem, jak za czasów Ludwika, a nie jakimiś pseudo "pierdółkami". Kokarda jest dobrym rozwiązaniem, a kolorowe bluzki, skoro ma wrócić na nie moda to chyba będzie trzeba je obłaskawić. Tobie wyszło bardzo fajnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z porządnym żabotem nie tak łatwo, ale życzę abyś w końcu trafiła :)
      dzięki.

      Usuń
  3. Wow...it look super amazing...thx for sharing honey...:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam te kokardy, są też takie wiązania w koszulach bez kołnierzy i chyba takie wolę, bo nie lubię mieć czegoś ciasno na szyi założonego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem o czym piszesz, też takie lubię, nawet ostatnio zakupiłam taką w kolorze ecru :)

      Usuń
  5. Dla mnie hit, uwielbiam wszelkie wiązania pod szyją!

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie rewelacja, ta kokarda pasuje tutaj idealnie.
    Ja uwielbiam koszule, biała to dla mnie podstawa w mojej szafie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie wszystkie wiązania są świetne, kilka lat temu miałam fazę na noszenie koszul z kokardami, chyba muszę wrócić do stylizacja w stylu retro!pozdrawiam (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ostatni raz kokardy miałam gdzieś w latach 90', więc u mnie to great comebck ;)

      Usuń
  8. Oj tak :), "diabeł tkwi w szczegółach" - a w przypadku kolorowych bluzek szczegół w postaci dodatkowej kokardy, czy "wbudowany fontaź" robi bardzo dużo. Jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Koszula jest piękna a kolor świetnie do Ciebie pasuje. Kokardy i wąskie szaliki do koszul uwielbiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi, kolor tak naprawdę nie do końca mój, bo i zółty i brąz a raczej omijam, ale ta koszula ma coś w sobie, że jedank nie potrafię jej oddać ;)

      Usuń
  10. A ja wybieram wariant pośredni czyli taka bluzeczka i owszem wiązanie ale w postaci apaszki albo fularu pod koszulą ;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiedziałam, że jak pisze u mnie Małgosia to będzie o apaszce :) obiecuję, że w końcu którego razu ją założę i będzie to post dedykowany dla Ciebie :)

      Usuń
  11. Fiu, fiu... uwierzysz, że ja też w taką wiązaną koszulę wskoczyłam i foty popełniłam? Na blogu publikować czasu nie miałam, ale wkrótco to zrobię :) Bo bardzo mi się ten trend podoba, pomysł na kokardę extra :)) Sexownie jak zwykle :)

    OdpowiedzUsuń
  12. pięknie wyglądasz, pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładna, elegancka koszula, właśnie kokarda dodaje tej elegancji, do spódnicy - idealna, pozdrawiam Babooshka Marzena

    OdpowiedzUsuń
  14. Według mnie to była dobra decyzja :) Uwielbiam twój elegancki styl ;)

    Pozdrawiam!
    Brzydki Ptak

    OdpowiedzUsuń
  15. spodnica :) zapraszam na rozdanie ZOEVA http://madziakowo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękneeeee włosy ! cudowna stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Sliczna jest :) jestem bardzo na tak :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam słabość do koszul, szczególnie właśnie takich z kokardą pod kołnierzykiem :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo lubię koszule, czy to gładkie, czy wzorzyste. Raczej nie ma znaczenia, muszą mieć po prostu to coś ;)
    A jak już mają dodatkowo taką kokardę, jak Twoja, to już w ogóle bomba! ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. koszula mi się nie podoba, nie mój gust

    OdpowiedzUsuń
  21. Podobają mi się koszule z takim wiązaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  22. A wiesz, że ja muszę wypróbować ten patent z kokardą :-) Twoja koszula bardzo mi się podoba szczególnie jej kolorystyka :-) Bardzo lubię koszule i wybieram głównie białe lub czarne, ale zawsze muszą się czymś wyróżniać :-)
    Dziękuje za odwiedziny :-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. piękna koszula! lubię taki styl :)
    a kokardy dodają niezwykłego uroku!

    OdpowiedzUsuń
  24. podoba mi się wiązanie koszuli:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo fajnie wygląda ta kokarda ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. W swojej kolekcji mam tylko jedną, dżinsową koszulę. ;) Jednak osobiście podoba mi się wiele powracających trendów.

    OdpowiedzUsuń
  27. fajna koszula ;)
    zapraszam na konkurs na moim blogu http://adryanok.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. super koszula :)
    http://my-secret-dreamx3.blogspot.com/]
    zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  29. Cute shirt :)

    BLOG M&MFASHIONBITES : http://mmfashionbites.blogspot.gr/
    Maria V.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja jestem na tak! Piekna koszula, takie wiązaną sa strasznie kobiece :)
    Sama ostatnio dostałam koszule z wiązaniem pod szyja i juz sie nie moge doczekać kiedy ja ubiore :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  31. bardzo stylowa :) pięknie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nice blouse!

    xx

    http://www.madridforniagirl.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękna stylizacja! Kobieco i szykownie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Wiązania jak najbardziej mi się podobają, z kolei ja niegdyś miłośniczka koszul wszelakich właśnie teraz ograniczam się do bieli, szarości, czerni no i błękity czyli raczej samych standardów. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękna stylizacja :) super spódnica!

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz jest dla mnie ważny.