sobota, 20 czerwca 2015

recykling

Dziś próbka moich krawieckich zmagań. Pochwaliłam się w opisie, że szyję, owszem, ale robię to tylko dla siebie, bez wykształcenia w tym kierunku. Podpatrując kiedyś mamę, która także szyła jako samouk i przejawiała prawdziwy talent, zrozumiałam, że szycie może być z jednej strony twórczym spojrzeniem na modę, a z drugiej bardzo przyjemnym czasem relaksu. Ja do szycia potrzebuję jeszcze weny, bo bez niej nawet guzika nie chce mi się przyszyć do spodni ;) 
Szyję dość rzadko, zazwyczaj są to ołówkowe spódnice, w których czuję się najlepiej i które zawsze były niezbędne w mojej pracy zawodowej, ze względu na sztywny dress code. Od szycia spódnic wszystko się zaczęło :)

 Najczęściej szyję od podstaw, wykorzystując wzory matematyczne z podręcznika Zofii Rębowskiej, z 1973 roku lub wykorzystuję gotowe wykroje z burdy. Zdecydowanie rzadziej robię przeróbki, bo jednak więcej radości daje mi projektowanie wykroju, wybieranie w sklepie materiału, a na końcu proces tworzenia przy maszynie.

Dziś jednak prezentuję Wam moją ostatnią przeróbkę: sukienka z minionej epoki, znaleziona w domu rodzinnym, jest po kapitalnym remoncie. Stary krój i rozmiar nie zachwycały, ale materiał, a dokładnie jego kolorystyka nie pozwoliły mi o niej zapomnieć ;) To co widzicie na górze, wcześniej było dołem, a dół powstał spontanicznie, z tego co wcześniej było podszewką. Dzięki temu uzyskałam oryginalne łączenie wzorów oraz nowy niekonwencjonalny krój. Ze starej sukienki o długości midi uzyskałam nową zwiewną maxi,w której czuję się bardzo dobrze. Ot taki recykling;)









Pozdrawiam i życzę udanego, słonecznego weekendu :)

58 komentarzy:

  1. Niezwykle udana przeróbka ! Piękna kolorystyka tkaniny i bardzo fajny pomysł na luźną, zwiewną kreację :) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, właśnie ta kolorystyka zmobilizowała mnie do przeróbki.
      również pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. tylko troszkę chęci i pomysł, daleko mi prawdziwych talentów, ale dziękuję :)

      Usuń
  3. Czy to jest teraz też sukienka, czy bluzka ze spódnicą????
    Góra jest świetna, ma fajny, oryginalny print.

    Pozdrawiam i dodaję do obserwatorów. Będę zaglądać do Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest to sukienka :)
      zapraszam częściej.

      Usuń
    2. Już po opublikowaniu komentarza zauważyłam, że pisałaś, że powstała kolejna sukienka. Fajna i bardzo oryginalna. Niesamowicie podoba mi się góra, fajnie wyglądałaby jako oversisowa bluzka ze stonowanym dołem. Może kiedyś znów ją przerobisz??? :)

      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  4. Też sobie szyję, też amatorsko. I podpisuję się pod Twoim postem, jest to dla mnie frajda, relaks, tworzenie i dzika satysfakcja.
    A jak patrzę na Twoją kieckę, to myślę, że ściemniasz;-) To jest sprzed lat?? Taka tkanina? TAKA??? Toż to rewelacja jest. Coś bajecznego. Super suknię stworzyłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, sukienka sprzed lat, przynajmniej 20 lat przeleżała w strych rzeczach, w starej szafie, góra to coś w rodzaju szorstkiej żorżety, czuć, że sprzed lat, i nie brała by się za nią, gdyby nie te kolory :)

      Usuń
  5. Naprawdę sama szyjesz? Ale super, ja jeszcze nigdy nie próbowałam :)
    http://wolnym-krokiem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbować zawsze można, może odkryjesz nową pasję albo ukryty talent.. :)

      Usuń
  6. Idealna na lato :-) Podziwiam, że sama potrafisz zrobić to wszystko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta sukienka wbrew pozorom nie jest trudna, właśnie początek lata zmobilizował mnie do tej przeróbki :)

      Usuń
  7. Jesteś genialna! No inaczej napisac nie umiem, bo ja tam to potrafię tylko jakieś przeróbki zrobić, ale jak piszesz o wykrojach, to dla mnie czarna magia- trzeba mieć nie lada talent, ale i fantazję, żeby takie dzieła tworzyć. Bo sukienka jest magiczna, niepowtarzalna, słowem bardzo efektowna, aż chciałoby się taką kupić, a nie da się. Nie znajduję nawet odniesienia dla tego pomysłu. Zachwycam się baaardzo dzisiaj :))

    OdpowiedzUsuń
  8. super! ja kiedys też probowałam coś przerabiać, ale mój zapał sie skończył, a maszyna do szycia wylądowała w szafie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajna sukienka, super wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  10. Kreacja Ci wyszła nieziemska:) te kolory te kształty! Szacun wielki bo to sztuka stworzyć taką kieckę :) Ja to nawet z guzikami mam problem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Woww uszyłaś przepiękną sukienkę!

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie http://klaudiaczytarecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię takie niekonwencjonalne połączenie wzorów, tym bardziej, że kolorystyka się zgadza:).

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo oryginalne wzory :) Od szycia wolę bardziej robienie biżuterii - bardzo odstresowujące zajęcie.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Dość odważna sukienka ładna choć raczej nie w moim stylu ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. podziwiam ludzi, którzy potrafią szyć! Przepięknie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięnie dobrana kolorystycznie!:)
    zapraszam http://mojemysli-agniecha.blogspot.com
    obserwuje i licze na to samo!:))

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajnie wyszło, super sukienka :)

    Pozdrawiam, KashiRose

    OdpowiedzUsuń
  18. Jejku, gdybym tylko ja potrafiła tak pięknie szyć!

    http://minimalistyczny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj, szkoda, że nie pokazałaś wersji "przed" jestem ciekawa jak Ci się udało z midi zrobić maksi. Ciekawy krój, podoba mi się zwiewna góra, chociaż ja zdecydowanie wolę nudne beże niż kolory.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale jesteś zdolna, kolory faktycznie piekne
    Podkreślają Twój typ urody

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetny blog ;) Na moim blogu modowym właśnie pojawił się nowy post: http://kingefashion.com/little-dress/ - zapraszam serdecznie ;)! Dodaję do obserwowanych, będę zaglądać tutaj częściej. Buziaki, Kingefashion :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajna stylizacja,świetne kolorki :)
    http://fashionfoto55.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Wyglądasz jak rajski ptak:)

    OdpowiedzUsuń
  24. tego jeszcze nie widzialam!
    GENIALNIE! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. No i super, recykling w najlepszym wydaniu :*

    OdpowiedzUsuń
  26. Zaskakujesz! Super stylizacja. :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. całkiem fajna , letnia stylizacja, ja umiem przyszyć guzik ale niezbyt dobrze

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo fajna sukieneczka. Zdolna jesteś i do tego samouk;)!

    OdpowiedzUsuń
  29. Kolory oszałamiają, a co najfajniejsze pasują do Ciebie, Twojej urody, kształt sukni nieokreślony ale dzięki temu intrygujący, warto mieć rzeczy z przed lat.. pozdrawiam i dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Kolory oszałamiają, a co najfajniejsze pasują do Ciebie, Twojej urody, kształt sukni nieokreślony ale dzięki temu intrygujący, warto mieć rzeczy z przed lat.. pozdrawiam i dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ach... gdybym tylko ja umiała szyć (i miała maszynę:P )...

    OdpowiedzUsuń
  32. Odwazne polaczenie wzorow, ale wyszlo na dobre;)

    Zapraszam;) ---> klik, klik

    OdpowiedzUsuń
  33. Sukienka jest niesamowita!!!zarowno kolory jak i fason bardzo mi sie podobaja:) Swietne jest to ze dzieki temu ze szyjesz masz tak unimatowe ubrania☺ Jestes niesamowita!!:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Szkoda, że nie ma zdjęcia przed metamorfozą sukienki :) Też chciałabym od czasu do czasu coś sobie sama stworzyć od podstaw - niestety dwie lewe ręce skutecznie mi to uniemożliwiają. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  35. super kolory !!! moje ulubine na lato

    OdpowiedzUsuń
  36. Też bym chciała nauczyć się szyć.

    OdpowiedzUsuń
  37. Szycie jest strasznie przydatne, ja to bym nigdy chyba maszyny nie tknęła, bo by się to źle skończyło :/
    16lipca.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Śliczne kolory :) masz piękne włosy :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo fajnie Ci to wyszło:) Świetne kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  40. szycie zdecydowanie jest twórczym spojrzeniem na modę i jak się już nauczy człowiek szyć to sprawia naprawdę niezłą frajdę:) Stylizacja rewelacyjna!
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  41. Piękne barwy i ta zamaszysta spódnica!!!

    OdpowiedzUsuń
  42. Swietne zdjecia!

    Pozdrawiam
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń
  43. bardzo fajne i ciekawe zestawienie. pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz jest dla mnie ważny.