wtorek, 4 sierpnia 2015

ZŁOTE DŁUTO #7

Zostałam wkręcona. Moje wirtualne złote dłuto dziś powędruje do Kobiety, która to uczyniła. Udało JEJ się:) Sprawiła, że weszłam w dziwną, kuriozalną, niepożądaną, słowem fatalną interakcję z moim laptopem i to niestety w czasie i miejscu, w którym do tej sytuacji dojść nie powinno.  Jak to wygląda? Ja w wśród ludzi, każdy obok czymś zajęty, wszyscy udają, że pracują, ja także, a jakże, (choć tak naprawdę tylko blogowy serwer ciężko pracował;)). Zostałam zwabiona nośnym tematem. Dla kamuflażu zmarszczyłam brwi, zrobiłam delikatny dzióbek, posmyrałam paznokciem skroń i potajemnie oddałam się lekturze. Pragnęłam zgłębić tajniki JEJ wyszukiwarki, bo jest kolejną blogerką, która porusza ten modny temat, że niby jakieś dziwne hasła kierują ludzi do jej bloga, więc absolutnie zaintrygowana zaczynam czytać z wypiekami na twarzy... iiiiiiii... cholera już wiem, że niektórych JEJ tekstów nie wolno czytać w miejscu uznanym za publiczne, obok ludzi, którzy myślą, że jesteśmy pochłonięci pilną pracą:/

No dobrze, to od początku, co tam w lipcu ciekawego wydarzyło się w blogosferze, bądź szeroko rozumianym świecie mody? Całkiem sporo. Najważniejszym wydarzeniem było zdecydowanie... Albo wiecie co? Nie robię dziś podsumowania tematów blogerskich , bo są wakacje, więc nie nurtujmy się zbytnio analizami, odpoczywajmy, a ponadto właśnie słowo WAKACJE jest kluczem pierwszym i najważniejszym. Cytując jedną z naszych koleżanek Czas się słodko ślimaczy, przestrzeń zaprasza, a cisza miło kołysze ;)
 Z drugiej strony jak tu przemilczeć tak doniosłe wydarzenie jak męski tydzień mody, który popełniono w Nowym Jorku w dniach 13-16 lipca. No nie wypada, prawda? Więc aby poczuć chociaż namiastkę tej uroczystości, przedstawiam Wam co zarejestrowano, nazwijmy to w tak zwanych kuluarach, czyli Street Style: New York Men's Fashion Week:







  źródło: vogue, kolaże własne
Ciekawa jestem, w których propozycjach najchętniej widziałybyście swoich mężczyzn? :)

W zasadzie na tym mogłabym zakończyć moje dzisiejsze podsumowanie i w końcu ogłosić, kto zasłużył na to DŁUTO, ale postanowiłam, że pokażę Wam jeszcze w czym JA chętnie widziałabym siebie, czyli co naprawdę przykuło moją uwagę: 3 stylizacje, a ich wspólnym mianownikiem jest słowo KOMBINEZON:




Czy zachwycacie się tak bardzo jak ja? :)

 Z Ł O T E   D Ł U T O
Ok, nie przedłużam. Dziękuję Wszystkim czytelnikom za odwiedziny, komentarze i obecność. W sposób szczególny dziękuję Justynie Rolce, autorce bloga justekmakemesmile.pl. To właśnie jej artykuły wywołują mój uśmiech i poprawiają humor. Chociaż tym razem to nie był uśmiech, a szczery, najszczerszy rechot, którego nie mogłam opanować. Polecam wszystkim JEJ artykuł pt. NAJDZIWNIEJSZE ZAPYTNIA ZŁOŻONE WYSZUKIWARCE, a także inne. Zresztą na pewno znacie już to 'wybitne pióro', więc tak naprawdę wszyscy wiemy o KIM mowa :)

Pozdrawiam ciule i do następnego ;)

42 komentarze:

  1. Szczerze mowiac nie za bardzo moj styl,za czesto spotykany :)co nie znaczy,ze nie jest mily dla oka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a o którym stylu piszesz, bo mamy tu mężczyzn w różnych stylach i kobiety w kombinezonach..?

      Usuń
  2. Model na samym dole po prawej wygląda niczym młody Denzel Washington :). Zestaw niczego sobie:sportowa elegancja :)

    Kombinezon zalega w mojej szafie już od listopada zeszłego roku, i ani razu nie był w użytku :(((, eh trzeba to zmienić.

    Również podrawiam ciule i wakacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. masz rację, elegancki Denzel Washington przychodzi w tym zestawie na myśl.
    Jeśli chodzi o kombinezon, to ja w takim razie już czekam na Twój zestaw w nim :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zdecydowanie mężczyzna z parasolem najbardziej zwrócił moją uwagę :) elegancko i tak męsko ;D
    świetny blog :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z całego serca dziękuję za wyróżnienie;) Nawet nie wiesz jaką sprawiłaś mi radość - dziękuję! Co do stylizacji panów to mam lekkie wątpliwości:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana piszesz takie teksty, że nie sposób przejść obok nich obojętnie :) To ja dziękuję i cieszę, się, że są w blogosferze takie sympatyczne osoby jak TY.
    Jeśli chodzi o panów, to rozumiem wątpliwości;)

    OdpowiedzUsuń
  7. co do stylizacji mężczyzn niektóre są naprawdę oryginalne i takie inne, a ja inność lubię. Nie da się przejść obok nich obojętnie. Kombinezony - uwielbiam!:D
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oryginalność w dzisiejszych czasach wysoko stoi podoba się, jest na nią zapotrzebowanie, więc dużo jej w modzie. Jedni ją wielbią i kultywują pieczołowicie, inni wzdrygają się i odwracają wzrok. Z pewnością dziś każdy znajdzie w modzie coś dla siebie.

      Usuń
  8. No to po kolei: z tygodnia mody wybieram Pana z deskorolką. garnitury z ostatniego zdjęcia również przejdą. Reszta to silenie się na oryginalność. Nie kupuję, zwłaszcza w męskim wydaniu (w kobiecym to jeszcze na jako takie usprawiedliwienie zasługuje).
    Co do dłuta - zaciekawiłaś mnie tak, że zaraz pobiegnę czytać :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z tych męskich wybrałam i tak najbardziej męskie;) słowo harcerza.

      Usuń
  9. Nice selección!follow me on gfc and i follow you back! kiss

    OdpowiedzUsuń
  10. Pan mnie żadne nie zachwycił:) a kombinezon bordowy cudny

    OdpowiedzUsuń
  11. Pamiętaj, że śmiech to zdrowie! :)
    Ptysiablog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to wychodziło by na to, że cieszę się końskim zdrowiem ;)

      Usuń
  12. kombinezony ponad wszystko!! <3 4 w te wakacje nabyłam :)
    dobry blog, fajny styl
    obserwuję i zapraszam do zaglądnięcia do mnie http://beautyinandoutside.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witam w moich skromnych progach, z przyjemnością odwiedziłam Twój blog i odwdzięczyłam się obserwacją :)

      Usuń
  13. Uwielbiam kombinezony, ostatni zestaw jak dla mnie najlepszy:)
    Propozycje dla panów ciekawe, jednak ja najbardziej lubię taki mocno hip hopowy, czy streetwearowy styl, jak z przedmieść Paryża i właśnie taki sposób ubierania u mojego męża mi odpowiada:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem o czym piszesz, bo mój małżonek nagrywa hiphop ;)

      Usuń
  14. nice as always, kisses!

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. świetny blog! :)

    follow?
    http://fashionlikealife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystkie męskie propozycje są świetne, szkoda że panowie w Polsce nie mają tyle odwagi by trochę zaszaleć. Chętnie zobaczyłabym ulice wypełnione tak barwnymi i ciekawymi stylizacjami w wydaniu panów :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wyobraziłem sobie Ciebie pochłaniającą ten artykuł ^ ^.
    Dla mnie "street style" to cyrk i klauni. Żadna z tych osób nie ubiera się tak na co dzień. Gdzie tutaj autentyczność? Moim zdaniem to przypadkowi, dobrze ubrani ludzie przemykający z metra do pracy powinni być bohaterami zdjęć fotografów. To jest prawdziwy street style. A co do kombinezonu to mnie najbardziej podoba się druga, zielonkawa propozycja :)

    http://brewilokwencja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest bardzo dużo racji i prawdy w Twoim komentarzu, nie do końca wiadomo, które 'streetstylowe looki' są autentyczne, a które sileniem się na oryginalność.

      Usuń
  18. Amazing inspiration! Love!

    http://www.adelaacanski.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Zdobywczyni Złotego Dłuta również i mnie rozbawiła gdzieś pomiędzy zmianą pieluchy a podaniem mleka ;) Dobrze, że chociaż zdążyłam przeczytać zanim dostałam burę od męża, że zamiast zająć się czymś pozytecznym... itd. A kombinezony sama uwielbiam, nie moge się doczekać aż w jakiś wskoczę. A mojego męża w żadnym z powyższych nie widzę ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam bloga Justyny :) Czytam zawsze z wypiekami na twarzy i zawsze kiedy zobaczę, że pojawił się nowy wpis to czekam na specjalny moment, w którym będę miała wystarczająco dużo czasu i spokój :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeśli chodzi o propozycje dla mężczyzn to nr 6 super ;)
    Kobiece stylizacje nr 3 dla mnie poproszę;;))
    Pozdrawiam serdecznie;))

    OdpowiedzUsuń
  22. Ostatnia oraz przedostatnia stylizacja damska jest po prostu piękna! :)

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz jest dla mnie ważny.