czwartek, 9 kwietnia 2015

ZŁOTE DŁUTO #3

Kolejne krótkie podsumowanie minionego miesiąca zacznę od złożenia życzeń: Wesołego Alleluja! :)
Przedświąteczna gorączka przygotowań pochłonęła mnie tak bardzo, że zabrakło odrębnego posta z życzeniami. Z jednej strony może się wydawać, że te życzenia to już musztarda po obiedzie, ale z drugiej, warto pamiętać, że okres wielkanocny trwa przez 50 dni, więc wszelkie zaległe życzenia są jak najbardziej na miejscu ;)
Święta, święta i po świętach. Skromne dwa dni, a mi całe życie przeleciało przed oczami, a wszystko za sprawą dziadostwa zwanego pospolicie 'jelitówką'. To moje pierwsze święta podczas których schudłam ze 2 kilo. Tylko proszę, nie gratulujcie, bo dopiero wracam do świata żywych ;)


źródło: www.zeberka.pl, foto H&M
 WIOSNA - słowo-klucz minionego miesiąca:) Od razu widać, że 
 temperatura mocno odbiła od zera, bo nasze blogowe stylizacje stały się i lżejsze i zwiewniejsze, a rozanielone buzie wystawione do ciepłych promieni słońca, zdradzają czas wytęsknionego, błogiego relaksu. Tu podziwiamy zgrabne szpilki, tam damską wersję męskich półbutów, a jeszcze indziej kolorowe New Balance. Także plejada  wiosennych trenczy, chętnie eksponowanych na blogach, zwiastuje zmianę pory roku oraz nowe przetasowania w naszych szafach.
Bogosfera emanuje wiosenną radością i przekonuje, że nastał czas na pozimowe porządki nie tylko w garderobie, ale także kosmetyczce, domu, i ogrodzie. Szczególny powiew wiosny poczułam czytając bloga  21-letniej Kasi z okolic Krakowa - juststayclassy - gdzie pośród licznych postów, słowo wiosna przewija się nie jeden raz. Poza tym, Kasia jako młoda osoba pisze i ciekawie i różnorodnie, stąd moje szczególne dziś wyróżnienie dla niej :)

Kolejnym słowem, bardzo często pojawiającym się w tytułach marcowych postów jest TREND. Odmieniany przez wszystkie przypadki zwiastuje zmiany zachodzące w modzie, nowe nurty i tendencje. Trendy definiują linię mody na nadchodzący sezon. I chociaż mówimy o nich cały rok, to jednak  na wiosnę widać największe zainteresowanie analizą wszelkich nowinek z wielkiego świata mody. Powstają co raz to nowe zestawienia trendów, poszerzające spectrum modowych inspiracji. Przy okazji fashionistka tworzy swój indywidualny niezbędnik, określający jej styl i kierunek podążania za modą. Penetrując blogosferę, zauważyłam, że takie posty cieszą się dużym zainteresowaniem i są chętnie komentowane. 
źródło: polki.pl, Fot. H&M, Asos, River Island
Z jednej strony jesteśmy kierowani ciekawością: jak ona to pokazała, co wyróżniła itp., z drugiej ciągłą chęcią 'bycia na czasie'. Dodatkowo, pozostawiony komentarz jest sygnałem dla innych: '"mam własne zdanie', "wybieram tylko niektóre", "nie wszystko mi się podoba", "to odrzucam", "w tym wypadku nie będę ślepo podążać za modą..." itd. Lubimy podkreślać własną indywidualność, swoją własną interpretację, swój gust i poczucie smaku. Stąd jeden trend może mieć nieograniczoną ilość wcieleń, bo każdy bloger pokaże go na swoją własna modłę. I tak, w marcu moja uwagę przykuł trend zatytułowany PASKI. Zdecydowana większość blogów, którą odwiedziłam, pasiasty look ma już za sobą. Widać jak ta moda ma szerokie grono wielbicieli i pasiaki rządzą ;)
O trendach w marcu pisałam także ja, dzieląc temat na posty : umarł król...  i  niech żyje król ! 
Wszystkich nowych gości mojego bloga zapraszam do lektury. A dotychczasowym dziękuję za obecność i liczne komentarze. Szczególne podziękowania dla wszystkich moich nowych obserwatorów, których w marcu przybyło 15. Kochani witam Was w moich skromnych progach, jesteście dla mnie największą niespodzianką :)

Po tych wszystkich patetycznych podsumowaniach i wymądrzaniu się przydało by się trochę luzu, jakiś żart prowadzącego, w końcu blogosfera to nie zgromadzenie PZPR, że musi być uroczyście i zgodnie z protokołem, z resztą wolę zdecydowanie "Rejs" Marka Piwowskiego;) I tak zastanawiałam się, pisząc te wspomnienia, co mnie w blogosferze ostatnio najbardziej rozśmieszyło. Przecież śmiejemy się czasem z siebie, z innych, figlarnych fotek lub komentarzy. I przyszedł mi do głowy pewien hejtowy komentarz, który co do zasady, jak to hejt, jest nikczemny i fuj, ale ten wyjątkowo rozbawił mnie szczerze. Otóż pewna blogerka, którą lubię czytać i podziwiam jej ciekawy styl, pochwaliła się jakiś czas temu swoją nietuzinkową zdobyczą, a mianowicie wełnianym płaszczem Karla Lagerfelda, który upolowała w sh za fantastyczną cenę 1zł. Dumna, chwaliła się szczerze, nie tylko opisując nam swoją radość, ale i robiąc piękną fotorelację. Fakt, że brodziła w szpilkach po kostki w  śniegu na hotelowym balkonie, ale sesja była ładna, bardzo profesjonalnie skomponowana. Płaszcz robił wrażenie. I co, żeby nie było tak słodko naszej koleżance znalazł się jakiś bucefał, który łyżkę dziegciu wlał: "może jeszcze kozaczki za złotówkę upolujesz..."   
Uśmiałam się z tej błyskotliwej złośliwości, rozmyślając, ile w nas kreatywności wyzwala ludzka zazdrość.

 No i rozpisałam się, a ZŁOTE DŁUTO czeka;) Wszystkich nowych czytelników informuję, że moje podsumowanie kończy się tym małym wirtualny wyróżnieniem. Po co? Dlaczego? Bo tak sobie dokumentuję nietuzinkowe pomysły, posty lub całokształt pracy blogera. Więcej na ten temat TUTAJ.
Dziś właśnie ten całokształt chcę docenić, pasję w działaniu, zaskakującą kreatywność i pomysły DIY, a także przemyślane cytaty okraszające ciekawe posty. Już w opisie pisze o sobie: "Gdy dopadają mnie jednak chwile słabości i niepowodzenia powtarzam sobie -"PADŁAŚ POWSTAŃ POPRAW KORONĘ I ZASUWAJ!"  Takich ludzi, zorganizowanych i twardo stąpających po ziemi bardzo lubię :)
To na World-Fashion-Style EVE , w samym marcu, dowiedziałam się jak uszyć spódnicę w 30 minut lub stylową kopertówkę z ulubionego materiału.
Droga Ewo,PODZIWIAM i GRATULUJĘ :)
 
Tym miłym akcentem kończę i życzę Wszystkim udanego kwietnia :)


22 komentarze:

  1. Obserwatorów przybywa ponieważ treść bloga jest ciekawa, czytelna, wciągająca. :) Lubię czytać Twoje posty. Głównie byłam czytelnikiem biernym, gdyż nie udzielałam się w komentarzach. Teraz postanawiam to zmienić :)
    Czekam na Twoje kolejne posty :)
    Zapraszam także do siebie na nowy post.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne podsumowanie i faktycznie tematy, które wymieniłaś dominują:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mówisz, że paski są teraz modne? To dobrze! :)
    Mam niedługo dostać fajną koszulkę własnie w czarno-białe paski od jednego ze sklepów :)

    Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dosłownie, te tematy możemy spotkać wszędzie, super post pozdrawiam ;)
    www.honestallthetime.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Złośliwość ludzka nie zna granic, podejrzewam, że tekst z tymi kozaczkami to anonimowy oczywiście był.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nawet nie wiedzialam ze paski sa modne tej wiosny! Muszę skompletować jakiś outfit z nimi! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Coraz częściej tutaj zaglądam, bo lubię czytać Twoje wpisy, mądre spostrzeżenia ujęte swietnym językiem :) Paski jeszcze przede mną, jestem raczej niepasiasta ;) Co do zazdrości, to niestety nasza przypadłość narodowa jest :) pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. oby jeszcze więcej obserwatorów :D co do pasków to ja chyba nigdy się do nich nie przekonam :/

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Płaszcz KL za 1zł :o Wow!
    Link do Złotego Dłuta nie działa!

    OdpowiedzUsuń
  10. Paski są modne chyba w każdym sezonie, no ewentualnie co dwa. ;) Ja je uwielbiam i często się u mnie pojawiają, bez względu na trendy. :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Incredibly nice. Thanks for visiting my blog, pls, keep in touch. Kiss

    http://mylovelyfashionbih.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja niestety przez te święta przytyłam :D hahaha

    http://anicix.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo podoba mi się motyw pasków ;))
    http://xblueberrysfashionx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. very pretty

    Visit my pages if you like and maybe you would like to follow each other? let me know and leave me your links aswell

    My Blog | Facebook | Bloglovin | Lookbook
    | My Showcase- Header, Facebook-banner and more

    OdpowiedzUsuń
  15. a chcialam Ci wlasnie pogratulowac tych dwoch kilo :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Nawet nie wiedziałam, że paski są takie modne, a właśnie zamówiłam spódnicę w ten wzór:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Za paskami nie szaleję, choć kilka rzeczy z nimi mam, może będę trendy w tym sezonie:)

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz jest dla mnie ważny.